***Rozmowa z Bogiem***

2010-10-30 22:49:08

"Śniło mi się, że przeprowadzałam wywiad z Bogiem.
- A więc chciałabyś przeprowadzić ze mną wywiad- zapytał Bóg.
- Jeśli masz na to czas- odpowiedziałam.
Bóg usmiechnął się- Mam całą wieczność, jakie pytania chodzą Ci po głowie?
- Co Cie najbardziej zdumiewa w ludziach?- zapytałam
- To, że nudzą sie dzieciństwem i śpieszą się by dorosnąć, a potem tęsknią by znowu byc dziećmi.
  To, że traca zdrowie, aby zdobyć pieniądze, a potem tracą peniąze by odzyskac zdrowie.
  To, że przejęci przeszłością, zaniedbują teraźniejszość i przyszłość i przez to nie żyją ani w teraźniejszości, ani w przyszłości.
  To, że żyją tak, jakby nigdy nie mieli umierać, a potem umierają jakby nigdy naprawde nie zyli.
  
Bóg położył mi rękę na ramieniu i przez chwile bylismy cicho.

- Jakich życiowych wskazówek chciałbys udzielić swoim dzieciom jako ich Ojciec?- zapytałam po chwili.
- Niech pamietają, że nie mozna nikogo zmusić by kochał innych, ale mogą sprawic to, by każdy czuł sie kochanym.
  Niech pamiętają, że nie można porównywac się z innymi.
  Niech pamietają, że przebaczac trzeba poprzez praktykowanie przebaczenia, nawet jeśli nie można czegoś zapomnieć.
  Niech pamiętają, że bogatym człowiekiem nie jest ten, kto ma najwięcej, ale ten, kto potrzebuje najmniej.
  Niech pamiętają, że obok nich są ludzie, którzy kochaja ich szczerze.
  Niech pamietają, że dwoje ludzi moze patrzeć na ta sama rzecz, ale zobaczyć mogą cos zupelnie innego.
  Niech pamiętają, że mogą kupić wszystko, oprócz... miłości i szczęścia.
  Niech pamietają, że trzeba pozwolić się kochać tym którzy chcą ich kochać...
- Dziękuję Ci za Twój czas- powiedziałam pokornie- Czy jest jeszcze coś co chciałbyś aby Twoje dzieci wiedziały?
Bóg uśmiechnął sie i rzekł:
- To, że tu jestem... ZAWSZE."
 

skomentuj (0)


Strona główna